artykuły

Fantomowy ból kończyn

    Wracam do regularnych publikacji na blogu. Na pierwszy ogień idzie seria artykułów dotyczących bólu fantomowego. Odczucia, które jedni deprecjonują, natomiast innym potrafi ono skutecznie zatruć życie.
    Czym jest fantomowy ból kończyn?
    Zacznijmy od tego, że bardzo często ból i odczucia fantomowe klasyfikuje się jako jeden rodzaj doznania. Czym zatem się one różnią? Różnią się zasadniczo, gdyż odczucia fantomowe to wrażenie istnienia usuniętej kończyny oraz takie odczucia, jak: mrowienie, drętwienie, swędzenie, uczucie zginania lub poruszania kończyną, czy też palcami, odczuwanie zimna czy ciepła. Natomiast ból fantomowy ze względu na fizjologię jest bólem neuropatycznym (dotyczy uszkodzenia lub dysfunkcji nerwów). Jeżeli chodzi o rodzaje bólu fantomowego, to można śmiało powiedzieć ile amputacji, tyle różnych odczuć bólowych, a nawet więcej, gdyż każde uszkodzenie nerwu może dawać inne objawy. (ORTOPES)
    Jak często występują bóle fantomowe?
    Z tego co podają publikacje medyczne, to dane te są bardzo zmienne i wynoszą 2-97%. Wynika to ze wspomnianego już braku różnicowania bólów i odczuć fantomowych. Prawdziwy ból fantomowy jest bólem utrzymującym się w okresie powyżej 2 lat od amputacji po całkowitym zagojeniu rany. Częstotliwość tego rodzaju bólu jest znacznie niższa i nie przekracza 2-4%. Bóle o typie fantomowym występują najczęściej po amputacji kończyny. Natomiast przy amputacjach tkanek miękkich lub organów wewnętrznych bóle fantomowe dotyczą niewielkiego odsetka osób. Bóle fantomowe mogą pojawiać się i utrzymywać się w różnym czasie i z różnym, najczęściej zmiennym natężeniem (Ból fantomowy – wyzwanie terapeutyczne). Ból nasila się okresowo, jednak głównie wieczorem lub w nocy. Najprawdopodobniej wynika to z tego, że wieczorem zwalniamy głowę i myśli od spraw zajmujących nas w ciągu dnia i pozwalamy się skupić na sobie.
    Co wpływa na pojawienie się bólu fantomowego?
    W przeciwieństwie do bólu spowodowanego bezpośrednim urazem kończyny, ból fantomowy jest mieszanką sygnałów z mózgu, rdzenia kręgowego, albo uszkodzonych podczas amputacji nerwów. Do czynników zwiększających ryzyko powstawania bólów o typie fantomowym należą: podeszły wiek i silny ból, na przykład niedokrwienny, występujący przed operacją. Duże znaczenie ma również współistnienie bólu w obrębie kikuta, choroby naczyń, rozległe uszkodzenia tkanek (np. oparzenia). Doświadczenia dawno przebytych bólów w obrębie amputowanej kończyny (np. zapalenie ścięgna Achillesa, rwa kulszowa) mogą powrócić jako męczący ból o typie fantomowym. Ta tak zwana pamięć bólowa zakodowana jest w korze mózgu i obrębie rdzenia kręgowego.
    Natężenie bólu o typie fantomowym jest bardzo zróżnicowane. U niektórych chorych ból jest ledwo zauważalny, a u innych — dręczący i dokuczliwy, uniemożliwiający aktywność, zaburzający sen i wypoczynek. Charakter bólu jest również bardzo różnorodny. Chorzy opisują ból jako: piekący, miażdżący, kurczący lub strzelający. Może mieć on charakter stały z zaostrzeniami lub napadowy. Ból może znacznie nasilać się pod wpływem wielu czynników, między innymi: zmęczenia, bezsenności, lęku, zdenerwowania, podrażnienia kikuta przez bodźce mechaniczne lub termiczne, a nawet poprzez takie czynności codzienne, jak: dotyk, korzystanie z toalety (szczególnie przy problemach z zaparciami), współżycie seksualne, palenie papierosów, czy zmiany ciśnienia barometrycznego.
    Często osoby po amputacji niechętnie przyznają się do odczuwania bólu fantomowego, głównie z obawy, że zostaną uznani za „szalonych”, co zdarza się nie tylko w Polsce i nie tylko wśród laików ale wśród kadry medycznej również. Dlatego ważne jest, aby zgłaszać te bóle, gdy tylko zaczniesz je odczuwać, aby można było rozpocząć odpowiednio dobrane leczenie. Czasami sami mamy wpływ na ograniczenie pojawiania się bólu fantomowego, niektórych wyzwalaczy można uniknąć – na przykład można zapobiec zaparciom lub rzucić palenie, trudno zapobiec zmianom ciśnienia barometrycznego, ale jesteśmy w stanie zrozumieć, że nasze rekcje bólowe w tym czasie mogą być bardziej dotkliwe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *