artykuły

Formy wsparcia

Formy wsparcia dla osób zagrożonych amputacją lub już po niej i ich bliskich. Coś takiego niemal nie istnieje, a na pewno nie istnieje na terenie Szczecina i województwa zachodniopomorskiego. Nie mogę napisać, że nie ma tego wcale, bo minę się z prawdą. Jednak, jak z całością rehabilitacji i jakiegokolwiek wsparcia, zakres takiego wsparcia pozostawia ogrom do życzenia.
Póki co istnieją dwie fundacje, jedyna to Fundacja Jaśka Meli Poza Horyzonty, a druga Fundacja PolandBussinesRun których celem funkcjonowania jest pomoc i wsparcie osób po amputacji.
Jednak nawet nie wiadomo jak prężna fundacja, czy dwie nie jest w stanie dotrzeć i pomóc wszystkim osobom, biorąc pod uwagę skalę amputacji przeprowadzanych w Polsce. Ponad 12 tysięcy amputacji w ciągu roku!!! Jesteśmy jedynym takim krajem w Europie.
Dlaczego tak się dzieje? Z wielu powodów, wśród których wymienić można między innymi – brak profilaktyki zdrowotnej, z którym wiąże się brak promocji zdrowego i właściwego odżywiania (zdecydowana większość amputacji to powikłania cukrzycowo-miażdżycowe), postępujący rozwój techniczny, który „przywiązuje” ludzi do krzeseł, kanap i wiele innych.
Mogę powiedzieć z własnego doświadczenia – nikt nie wie, co musi przejść osoba, której grozi amputacja, choć moim zdaniem i tak jest w o niebo lepszej sytuacji, niż osoba, która traci kończyny w wyniku wypadku. Nawet najbliższe osoby nie zdają sobie sprawy z tego co dzieje się w głowie człowieka z wyrokiem amputacji.
Jeżeli chodzi o Szczecin i okolice, to jest to moje subiektywne zdanie i nie będę twierdzić, że w innych miastach jest tak samo, czy też zgoła odmiennie. W Szczecinie wsparcia psychologicznego nie ma i nie było. Nie ma żadnej instytucji, która mogłaby wesprzeć osoby po amputacjach i ich rodziny, a nawet poprowadzić za rękę, jeśli zachodzi taka potrzeba. Innego wsparcia też nie ma. O wszystko trzeba się dowiadywać i walczyć samemu. Nie jest to większy problem, jeżeli ma się kontakt z osobami z niepełnosprawnościami i one mogą nas nakierować: co?, gdzie? i do kogo?. Gorzej, gdy przed czymś takim staje osoba dotychczas pełnosprawna, która nigdy nie miała do czynienia ze światem niepełnosprawnych.
Możecie stwierdzić, że jestem dziwna. OK. Wcale się nie obrażę. Jednak wszelkie informacje jakimi się z Wami dzielę, to moje własne doświadczenia. Nie było u mnie psychologa, który by mnie przygotował na to co będzie mnie czekało w trakcie i po operacji. Raczej ciężko się na coś takiego przygotować, ale przynajmniej można sobie pewne rzeczy ułatwić, jeżeli się wie co robić.
95% informacji zdobywam sama – w największej bibliotece w mieście – Książnicy Pomorskiej na temat amputacji jest 5 (słownie: pięć) pozycji, z których większość nie grzeszy nowością, bo są to pozycje z 1973, 1985, 1991, 1998 roku, najmłodsza z 2010 – szał. W bibliotece Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego (jednej z największych uczelni tego typu w kraju) pozycji dotyczących amputacji jest ….. taaadaaaam = 3 (tak trzy) równie młode.
W szpitalach nie ma informacji na ten temat, w przychodniach również…
Czas to zmienić 🙂
Zarówno fundacja Jaśka Meli Poza Horyzonty jak i PolandBussinesRun działają w Krakowie, choć swoim zasięgiem obejmują teren całego kraju. Dlatego też chcę, aby Projekt Amputacja – było punktem zbornym jeżeli chodzi o Szczecin i okolice. Być może z czasem rozwinie się i poszerzy swój zasięg 🙂 Jeżeli będę mogła to pomogę w niemal każdej chwili. Póki co zostawiam informację, zawsze można się ze mną skontaktować, umówić i pogadać o tym co nas trapi, albo gdzie i jak szukać pomocy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *