artykuły

Czym jest niepełnosprawność?

Z czym się wiąże amputacja? Jak łatwo sobie wyobrazić, amputacja wiąże się z niepełnosprawnością.
Czym zatem jest niepełnosprawność? Według definicji WHO: „osoba niepełnosprawna to ta, u której istotne uszkodzenie i obniżenie sprawności funkcjonowania organizmu powoduje utrudnienie, ograniczenie czy uniemożliwienie wykonywania zadań życiowych oraz wypełnianie ról społecznych, uwzględnia przy tym jej wiek, płeć, czynniki społeczne, środowiskowe i kulturowe”. W polskim prawodawstwie osoba niepełnosprawna to taka, „u której sprawność fizyczna, psychiczna lub umysłowa trwale lub okresowo utrudnia, ogranicza lub uniemożliwia życie codzienne, naukę, pracę oraz pełnienie ról społecznych. Zgodnie z normami prawnymi i zwyczajowym, mają one prawo do niezależnego, samodzielnego i aktywnego życia oraz nie mogą podlegać dyskryminacji”.
W Polsce i na całym świecie osoby niepełnosprawne, a w zasadzie osoby z niepełnosprawnościami, bo tak należy o nas mówić, są w gorszej sytuacji społecznej i zawodowej niż osoby pełnosprawne. Często są one spychane są na margines życia społecznego poprzez dyskryminujące prawo i negatywne uprzedzenia i stereotypy silnie zakorzenione w naszym społeczeństwie. W Polsce poprawa jakości życia osób z niepełnosprawnościami oraz stworzenia im szans na równoprawną partycypację społeczną wymaga podjęcia działań w każdym obszarze życia społecznego. W dużej mierze, wiąże się to z tym, że przez wiele lat osoby takie były traktowane jako nieistniejący element społeczeństwa (na podst. Małgorzata Paprocka-Borowicz, Ocena skuteczności rehabilitacji i funkcjonowania społecznego pacjentów po amputacji kończyny dolnej, Wrocław 2010).
Tyle teorii.
Czym dla mnie jest niepełnosprawność? Dla mnie to swoistego rodzaju utrudnienie, coś co skutecznie utrudnia mi życie. Przez niepełnosprawność jestem uzależniona od innych osób.
Czy niepełnosprawność zmieniła to kim jestem? Z pewnością. Nie zawsze byłam osobą z niepełnosprawnością. Byłam sprawnym, żywym dzieckiem łażącym po drzewach, skaczącym przez płoty, biegającym z chłopakami za piłką. Kilka nierozważnych kroków i znalazłam się tu, gdzie jestem.
Dla jednych niepełnosprawność będzie przekleństwem, dla drugich – karą, dla innych – nieszczęściem, dla mnie jest – życiem. Niepełnosprawność nauczyła mnie wielu rzeczy. Przede wszystkim nauczyła mnie nie poddawać się, chociaż czasami każdy chce się poddać, rzucić wszystko w cholerę i zakopać się w sobie tylko znanym miejscu. Nauczyła mnie też, że warto marzyć i o te marzenia walczyć, bo czym byłoby życie bez marzeń? Dla mnie to: jachty, taniec, podróże, inni ludzie i uśmiech, który jestem w stanie podarować, dla których czasami niewyobrażalnym jest, że można sobie poradzić będąc niepełnosprawnym.

grafika: Smutna niepełnosprawność?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *